
Czy zdarzyło Ci się odczuć ból lub złe samopoczucie po trudnym emocjonalnie okresie? To nie przypadek – związek między psychiką a fizjologią jest nierozerwalny. Kanadyjski lekarz dr Gabor Maté (i nie jest on jedyny) udowodnił, że choroba jest sposobem, w jaki nasze ciało mówi „nie” wobec tego, czego umysł nie chce lub nie potrafi uznać, że jest biologiczną odpowiedzią na emocjonalne konflikty, z którymi sobie nie radzimy. Innymi słowy – stres i niewyrażone emocje mogą dosłownie zostać uwięzione w naszym ciele. A wtedy…
Gdy stres staje się cichym zabójcą
Naturalna reakcja na stres – przyspieszone tętno, wzrost adrenaliny, napięcie mięśni – pomaga nam przetrwać krótkotrwałe zagrożenie. Problem pojawia się, gdy żyjemy w stanie przetrwania i zagrożenia przewlekle. Ciągłe pobudzenie osi „walcz lub uciekaj” (w tym także reakcji zamrożenia) skutecznie i zauważalnie destabilizuje równowagę organizmu. Zbyt wysoki, długotrwale utrzymujący się poziom hormonu stresu (kortyzolu) może rozregulować wszystkie procesy w ciele. Skutki przewlekłego stresu odczuwamy na wielu polach: rośnie ryzyko chorób sercowo-naczyniowych (nadciśnienie, zawał, udar), osłabia się odporność i zdolność organizmu do regeneracji, pojawiają się problemy trawienne, bóle napięciowe, bezsenność, choroby skóry, bóle nieznanego pochodzenia, zaburzenia nastroju itd… Silny uraz psychiczny (trauma) to ekstremalny stres, który również zostawia ślad w fizjologii. Naukowcy odkryli bezpośredni, przyczynowy związek między przeżyciem traumatycznego wydarzenia a większym ryzykiem rozwoju wielu chorób. Dr Maté, analizując dziesiątki historii pacjentów, wykazał związek stresu i tłumionych emocji z rozwojem wielu poważnych schorzeń, takich jak zapalenie stawów, nowotwory, cukrzyca, choroby serca, zespół jelita drażliwego czy nawet stwardnienie rozsiane.
Niewyrażone emocje
Nie bez powodu mówi się o „chorobach z nerwów”. Tłumienie emocji to mechanizm, po który często sięgamy, by przetrwać trudne sytuacje lub „nie okazywać słabości”. Niestety, organizm i tak odczuwa to, co próbujemy zamieść pod dywan. Efekt? Tłumione uczucia, w zależności od intensywności i subiektywnego uczucia, ‘’wnikają’’ w konkretne narządy czy części ciała, zaburzając ich działanie. To cenna wskazówka, że emocje domagają się uwagi – jeśli nie wyrazimy ich w zdrowy sposób, prędzej czy później znajdą ujście poprzez somatyczne objawy. Co ciekawe, badania psychologiczne pokazują, że osoby pozwalające sobie na szczere reakcje… zdrowieją szybciej. Obserwacje pacjentów pokazały, że “buntownicy” wracają do zdrowia szybciej niż ci zawsze grzeczni. Ci, którzy otwarcie wyrażali niezadowolenie i emocje (nawet kłócąc się z lekarzami), dochodzili do siebie szybciej niż osoby tłumiące frustrację i ślepo wykonujące polecenia. To nie zachęta do bycia nieuprzejmym , lecz dowód na to, że asertywność i zdrowe wyrażanie emocji oraz bycie przy sobie służą nie tylko naszej psychice, ale i ciału.
Równowaga ciała i umysłu dzięki oddechowi
Skoro stres i nierozwiązane problemy emocjonalne potrafią wyrządzić nam tyle szkód, rodzi się pytanie: co możemy z tym zrobić? Przede wszystkim warto słuchać sygnałów swojego ciała. Ból głowy, nawracające infekcje czy ciągłe zmęczenie bywają sygnałem, że żyjemy w zbyt dużym stresie albo dusimy w sobie ważne emocje. Zamiast je ignorować, spróbujmy dociec przyczyny i zadbać o siebie holistycznie. Dobra wiadomość jest taka, że regeneracja układu nerwowego i ciała po przeżytej traumie JEST MOŻLIWA . Nasz organizm ma zdolności samonaprawcze, zwłaszcza, gdy otrzyma wsparcie i gdy mu nie przeszkadzamy. Już samo uświadomienie sobie związku stresu z objawami fizycznymi to ważny krok. Kolejnym jest wprowadzenie na co dzień praktyk redukujących napięcie. Proste techniki relaksacyjne potrafią dosłownie przełączyć nasze ciało z trybu alarmowego w tryb uzdrawiania, a oddech to jedna z najważniejszych funkcji naszego organizmu i jedna z najlepszych możliwych tego typu technik. Mimo to często nieświadomie go ignorujemy, a dobrze wykonany oddech ma moc transformacyjną, wpływając na nasze zdrowie fizyczne, emocjonalne i duchowe.
Znaczenie prawidłowego oddychania
Prawidłowe oddychanie to nie tylko technika, ale i sztuka, która wymaga uwagi, naszej pełnej obecności w chwili i praktyki. Oddychanie przeponowe, znane również jako oddychanie brzuszne, angażuje największą część płuc i pozwala na pełniejsze wykorzystanie ich pojemności oraz połączenie się ze sobą. Dzięki temu tlen jest skuteczniej transportowany do wszystkich komórek ciała, co sprzyja lepszemu funkcjonowaniu narządów oraz układu immunologicznego, ale też zaczynamy być w pełni sobą, w pełni obecni. Głębokie i świadome oddychanie wpływa oczywiście na naszą zdolność do radzenia sobie ze stresem, ale także pomaga uwolnić jego stare, nagromadzone pokłady, które w trudnych momentach uaktywniają się, tylko dolewając oliwy do ognia oraz utrudniając nam obiektywny odbiór sytuacji. W chwilach napięcia wiele osób ma tendencję do płytkiego oddychania, co prowadzi do wzrostu poziomu kortyzolu – hormonu stresu. Zastosowanie technik oddechowych, takich jak „oddychanie 4-7-8”, pomaga w uspokojeniu umysłu, zredukowaniu lęku i przywróceniu równowagi emocjonalnej. Co ważne, bardzo istotna jest nasza otwartość i nastawienie. Jeśli już na samym początku będziemy mocno sceptyczni, nasz umysł może odciąć nas od doświadczenia lub utrudnić je. Najbardziej neutralna jest ciekawość. Podejście do czegoś nowego z poziomu ciekawości nie odbiera czucia z poziomu serca i nie blokuje nas, tylko wysyła subtelne pytanie ‘’Co wartościowego mogę z tego wyciągnąć dla siebie?’’. Wtedy nasz umysł może lepiej się dostroić i zrelaksować, zamiast blokować się przed nieznanym.
W chwilach napięcia, dzięki nauce prawidłowego oddychania, zamiast reagować impulsywnie, możemy skupić się na powrocie do siebie, co pozwala nam na refleksję i wyciszenie. To z kolei prowadzi do przywrócenia równowagi i klarowności, która potrafi być skutecznie zakłócana poprzez wzburzone emocje. Odpowiednie praktyki oddechowe potrafią również uwalniać zablokowaną w ciele energię, tj. traumy czy niewyrażone emocje. Mogą wprowadzać nas na wyższe poziomy świadomości i pomóc połączyć się z Uniwersalną Energią, z której pochodzimy. Uwalnianie traum i emocji poprzez techniki oddechowe jest uznawane za jedną z efektywniejszych metod, ponieważ efekty są zazwyczaj odczuwane natychmiast, a człowiek nie zostaje wciągnięty w ciągłe rozgrzebywanie i wracanie do przeszłości. Techniki oddechowe są więc niejako drogą ujścia tych zablokowanych w naszym ciele energii, pozwalają im zostać zauważonymi i uwolnionymi. Jest to akt uzdrowienia wszystkiego, co już nam nie służy, swoiste odcięcie, które nie wymaga powrotu do przyczyn, tylko uzdrawia je z poziomu Podświadomości i Inteligencji Ciała, które wie i pamięta.
Jak można wesprzeć ten proces z pomocą naszych olejków?
Możesz zyskać jeszcze więcej, łącząc praktyki oddechowe z suplementacją naszymi olejkami, gdyż harmonizują one umysł i ciało, pomagając w powrocie do pierwotnej homeostazy. Olejek Mystic Brain łączy w sobie olejek konopny z ekstraktami z soplówki jeżowatej i wrośniaka różnobarwnego, wspierając zdrowie mózgu i układu nerwowego, poprawiając koncentrację, skupienie, wyciszenie, pamięć, szybsze uczenie i regenerację w trakcie snu. Działa także korzystnie na układ trawinny i oś jelito-mózg, która odgrywa bardzo ważną rolę dla zdrowia układu nerwowego, szczególnie u osób z autyzmem, ADHD, czy chorobami neurodegeneracyjnymi. Natomiast Mystic Longevity
, zawierający olejek konopny oraz ekstrakty z chagi i shiitake, wspomaga regenerację organizmu i wzmacnia odporność, działa antyoksydacyjnie, przeciwzapalnie, promuje długowieczność oraz podnosi poziom energii i libido. Stosowanie tych olejków w połączeniu z technikami oddechowymi może pomóc w głębszym uwolnieniu napięć, lepszym połączeniu ze sobą oraz poprawie samopoczucia na wszystkich płaszczyznach.
Dbaj o siebie tak, jak dbasz o innych. Zasługujesz na to.
Informacja: Wszystkie treści zawarte w tym wpisie mają charakter informacyjny i edukacyjny. Nie są to porady medyczne, diagnozy ani zalecenia terapeutyczne. Przed zastosowaniem jakiejkolwiek informacji lub wprowadzeniem zmian w swojej diecie, stylu życia czy leczeniu, zawsze skonsultuj się z lekarzem lub specjalistą odpowiedniej dziedziny. Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podjęte na podstawie treści zawartych w tym wpisie.
Artykuły, strony i badania na temat, które mogą Ci się spodobać:
- ,,Consequences of Repression of Emotion: Physical Health, Mental Health and General Well Being” – https://openaccesspub.org/international-journal-of-psychotherapy-practice-and-research/article/999
- Strona dr Gabor Mate’a, zawierająca informacje na temat jego badań i publikacji – https://drgabormate.com/mind-body-health/
- ,,The Effects of Mindfulness-Based Stress Reduction in Mental and Physical Health: Is Mindful Breathing Key?” – https://link.springer.com/article/10.1007/s12671-024-02456-w
- ,,Suppressing emotions is dangerous to mental and physical health” – https://sentimenti.pl/en/suppressing-emotions-is-dangerous-to-mental-and-physical-health/